Strona 1 z 4
Oryginalne grafiki ...
: 23 sty 2010, 13:15
autor: Lobo
: 23 sty 2010, 19:57
autor: Lobo
: 24 sty 2010, 12:15
autor: Lobo
: 24 sty 2010, 13:55
autor: Sebaloz/Lepsi.De
Te po prawej wygladaja na skany

: 24 sty 2010, 16:04
autor: Lobo
: 27 sty 2010, 16:03
autor: carrion
nie chce mi się wieć może ktoś najdzie oryginały do grafik z COP100% ? wszystkie były kopiami oprócz oczywiście "autoportretu" w NUFLI
po tym co tutaj widzę muszę powiedzieć że pare rzeczy wygląda na konwert - zwłaszcza pierwszy obrazek w tym wątku, któru jest mocno rozciągnięty... jak bym to z "patrzenia" przerysowywał na pewno bym tak nie rozciągnął proporcji

(chodzi mi o tę panią kucającą)
: 27 sty 2010, 16:40
autor: Lobo
Myślę, że każdy ma tam swoją technikę rysowania. Najlepiej by było nic nie przerysowywać bo poco, przecież jest tyle converterów. Proponuje tworzenie własnych pomysłów.
: 27 sty 2010, 16:46
autor: carrion
lobo: poczekaj na mój najnowszy projekt

w zasadzie wszystko (prawie) oprócz COP wszystko od czasu kiedy wróciłem jest no-copy.
faktycznie lepsze (i trudniejsze) to niż kopiowanie.
: 27 sty 2010, 16:55
autor: Lobo
@carrion noto szacun ja też zacznę tworzyć własne rzeczy, tylko nie wiem czy w tym roku zdążę.
Apropo

: 27 sty 2010, 19:10
autor: k.
a jeżeli zrobić na odwrót, czyli z konwersji powoli wycinać wszystko, aż do zarysu.. to da się ?
Ja kopiowałem obrazki metodą na szachownice (ręcznie, xero, siatka i jedziesz na ścianie w akademiku) żmudne toto ale da się zrobić coś co wygląda na dzieło, bez jakiś specjalnych umiejętności.
: 27 sty 2010, 19:44
autor: skull
Ten pikczer, to chyba moja pierwsza "praca" na c64 (możliwe, że nawet zrobiłem to w podstawówce). Na początku wziąłem gazetę "motor", podłożyłem papier milimetrowy, a pomiędzy kalkę.
Obrysowałem kontur ołówkiem i tak szkic się znalazł na papierze.
Ale to nie koniec...
Nie miałem wtedy żadnych programów graficznych, i wszystkie punkty przeliczałem w zeszyciku na bajty! Trwało to chyba ze 3 dni (widać gdzieniegdzie błędy w obliczonych wartościach) .
I jak tu się nie pochwalić

: 27 sty 2010, 20:21
autor: wackee
hardkorterror

: 28 sty 2010, 07:10
autor: Lobo
Obrazek konwersowany do fli w skali 320x240.
: 28 sty 2010, 12:21
autor: Lobo
: 28 sty 2010, 12:27
autor: Izaak Berenbaum
ten obrazek jest z okladki jakiejs ksiazki science fiction,pamieta ktos tytul ?
: 28 sty 2010, 13:00
autor: kotrobot
Kojarzę z jakiejś starej "Fantastyki".
: 28 sty 2010, 13:22
autor: wackee
Obrazek RATa z Titanica został zdyskwalifikowany jako konwert na North Party.
: 28 sty 2010, 20:41
autor: carrion
Moja wersja syren Borisa była długo uważana za konwert...
a co do moich sposobów to ja używałem folii. tzn na folii przerysowywałem konutry tego co chciałem narysować na komputerze. potem folie przyklładałem do ekranu (naelektryzowana trzymała się sama

) i w Amica Paint odrysowywałem liniami (nie pixel-by-pixel) kontury.
potem już tylko do IFLI (funpaint) i obcięcie za szerokich pixeli do hiresowych i można było kolorować
w zasadzie teraz robię podobnie tylko rolę foli odgrywa oddzielny layer w Timanthesie albo Photoshopie albo w Grafx2.
Lobo: zwracam honor, ale jeśli sam to rysowałeś a nie kopiowałeś to i tak kwestia proporcji jest conajmniej dziwna
Kisiel: Kiedyś próbowałem robić workstage "od tyłu"

tzn do gotowego obrazka dorobić fazy - dwarazy wiecej roboty i nie wychodzi

: 29 sty 2010, 19:12
autor: k.
hmm wydawało mi się że łatwiej jest powycinać ... ale ja to się nie znam

: 08 lut 2010, 18:18
autor: Lobo
Ciekawa interpretacja
Mermaid
