Sebaloz/Lepsi.De pisze: Wracanie do przeszlosci ma sens, bo mozna sie dowiedziec czego nie nalezy robic jesli nie chce sie spierdolic dobrze prosperujacego party, a tego nie dowiesz sie od organizatorow ktorzy odpłyneli w spiski

Zgadzam się. Ale rozmowy o tym co było źle i jak to naprawić, nie muszą wiązać się ze strzelaniem do konkretnych osób. To nic nie da, poza stuprocentową pewnością, że wywołany taki ktoś, zechce się odgryźć. To taka dość ważna różnica.
Co się spieprzyło i jak temu zaradzić, a nie że to TEN spieprzył i jak dowalić MU jeszcze.

To moim zdaniem nie służy celowi.
Każdy ma inną perspektywę i patrzy na sprawę po swojemu. Ale to tylko moje zdanie

i nie każdy musi patrzeć na to, tak jak ja
Cóż, dyskusja dyskusją. Ja jestem po rozmowie z człowiekiem który się zna

bo imprezki na 100 osób, to jak to ujął, organizuje po pijaku i w ciemnościach. Ale nie o przechwałki tu chodzi. Spotkam się z nim, wypytam o więcej szczegółów. Przez telefon to można pożyczyć sobie dobrego dnia. Pojawił się też wątek (na moją w sumie sugestię) o wizytę telewizji lub innego medium na takiej imprezie. To jeden z pomysłów. W sumie dlaczego by ludzie nie mieli zobaczyć, że są fajne imprezy niszowe. Jest również zainteresowany. Nic na siłę, to tylko pomysł. Wydaje mi się, że wizyta czegoś medialnego nie jest od razu "sprzedajnym komercyjnym draniem".

Choć, mogę się mylić.
Ja tam robię swoje, co mam w głowie. Do 2019 kawał czasu. Jak się czegoś nowego dowiem po prostu będę o tym pisał. Ot tyle ode mnie.
Wszystkiego dobrego