ColibeR pisze: ↑27 maja 2021, 08:37
[...]
Ponieważ mam całkiem dobry monitor 24" [...]
[...]
No to wpadłeś jak śliwka w kompot ... mam nadzieję

Oby twój optymizm nie był przedwczesny - twój "całkiem dobry monitor"
MUSI obsługiwać refresh rate 50Hz, co w monitorach jest cechą bardzo rzadką.
Na tym polega działanie najbardziej zachwalanych i pożądanych konwerterów/scalerów
0 LAG
minusem jest to że na wyjściu oddaje refresh rate taki, jaki dostał na wejściu, a w przypadku C64 PAL jest to owe nieszczęsne
50Hz, tak rzadko obsługiwane przez monitory.
Kolejną rzeczą jest czy monitor jest
16:9, bo oglądanie nawet bardzo dobrej jakości obrazu
4:3 rozciągniętego do 16:9 sprawia że obraz nie jest już dobrej jakości...
Konwertery przepuszczające obraz z C64 PAL, które podają na wyjściu 60HZ siłą rzeczy muszą gubić klatki i nie są już 0 lag. Nie wspominając o skaszanionym interlace.
Mi też się kiedyś wydawało że po takim gównie z jakim się męczyłem:
Coś takiego to szczyt możliwości i jest wspaniale:
Być może czeka cię przygoda, którą tu opiszę.
A więc najpierw będziesz przeskakiwał pierwsze 2 problemy 50Hz i 4:3 as 16:9
być może zajrzysz w wątki:
https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?f=2&t=3113
https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?f=2&t=2676
https://www.c64scene.pl/viewtopic.php?f=2&t=3202
Może odpalisz geosa i zobaczysz coś takiego:
a chciałbyś żaby było tak:
Co gorsza już wiesz że można lepiej po tym poście i zaczniesz się zastanawiać nad lumafix...
No i zamontujesz lumafixa...
Jednak potem być może zobaczysz jakieś mory czy interferencje:

I pomyślisz czy aby nie dało się wymienić modulatora? ....
Po wymianie będziesz miał tak:
Potem...
Zapragniesz żeby twój obraz z C64 był jak z emulatora... i się wkurwisz i kupisz to:
Wymontujesz lumafixa i modulator, wstawisz C64 component video mod i... będziesz miał to co wegi na początku proponował czyli dobry "gejmingowy" monitor i coś co ogarnie RGB..
https://videogameperfection.com/product ... ent-video/
Wtedy zapanuje pustka i nie wiedząc co masz zrobić kupisz do kompletu OSSC

2021.06.16 "U mnie w okolicy też nikt nie umarł - ale nie będę na tej podstawie twierdził, że Covid nie istnieje ani że nie jest żadnym zagrożeniem"
2023.09.09 U mnie też nikt nie umarł włącznie z ciotką chorą na białaczkę. Dwukrotnie zaszczepiona dostała covida w szpitalu - żyje. Ta plandemia to już jak Bóg - wszędzie jest i nikt go nie widział.