Niedawno odkopałem starego C64, niewłączanego od prawie dziesięciu lat.
Ponieważ dostałem zasilacz i kable RCA podłączyłem komputer do telewizora, żeby przywitać taki oto ekran:

Z początku myślałem, że komputer jest martwy, ale za pomocą kombinacji klawiszy zmieniłem kolor kursora i okazało się, że komputer operuje bez problemu. Da się pisać, zmieniać pozycję i tak dalej, tylko że po prostu tego nie widać. Nawet przyciśnięcie spacji pozostawia ślady, ale przytrzymanie strzałki w prawo już nie.
Zresztą, paleta kolorów jest raczej w porządku:

Z racji tego, że jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o C64 i tak naprawdę wiem o nim tyle że jest wspaniały i ma fajne gry, poszperałem o tym na zagranicznych forach i stwierdziłem że może to być wina Character ROM, ale prawdopodobnie się myliłem, bo nawet włączone gry są tak poszatkowane. Przy okazji, SID działa jak należy, a w gry da się raczej grać (nie mam niestety joysticka, ale Dragonsden obsługuje klawiaturę). Tak prezentuje się Dragonsden podczas rozgywki:

Moim głównym podejrzanym jest tutaj VIC II, ale boję się wydać na niego pieniądze, wymienić go, bo może okazać się, że problem jednak leży gdzie indziej i wydałem kasę w błoto i wymieniłem sprawny chip

Pomyślałem, że warto zapytać w tej kwestii ekspertów.
Z góry przepraszam jeśli w jakikolwiek sposób złamałem regulamin, czy cokolwiek
